Czasem od tak, mimochodem Coś czegoś staje się powodem... Foto dziennik...
Blog > Komentarze do wpisu

Żółtaczka, czyli szpitalne perypetie Zosi...

W zasadzie to będzie mała errata do wpisu Żółtaczka gdzie zamieściłem tylko zdjęcia... Zosia oczywiście już jest w domu i cała historia z naświetlaniem przeszła do lamusa, ale żeby był jakiś ślad wrzucam tu krótki filmik (dopiero teraz znalazłem trochę czasu by go skompresować) ...



... jakby na to nie patrzeć to nasze baby miało takie gratisowe żółtaczkowe solarium, gdzieś w tle przemyka nasza największa pamiątka tj pępek no i te gogle które mała ma na oczach dostaliśmy w prezencie... a najważniejsze że wszystko skończyło się happy endem...:-)


środa, 01 lipca 2009, sbrozyna

Polecane wpisy

  • Spacer

    Wrzucam dzisiaj kilka fotek Zosi... nibyrobięto naodzieńale dziś zostały one poddane obróbce w całkiem ciekawej aplikacji na androida Little Photo ... ... ...

  • Kryptoreklama...

    Dziś taka mała kryptoreklama... ... w wydaniu Zosi...:-) Ps...

  • Zosia pod choinką...

    W WigilięBożegoNarodzenia Zosia dostała takiego "małpiego rozumku" że za nic nie chciała popozowaćna tle choinki... ale coś tam możnawybrać... poniżej

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

darmowe liczniki>

statystyka