Czasem od tak, mimochodem Coś czegoś staje się powodem... Foto dziennik...
poniedziałek, 15 listopada 2010
Kilka minut temu przerzuciłem sobie fotki z komórki na kompa nawet wyszło kilka ciekawych zdjęć, które może i tu umieszczę, ale nie o tym dzisiaj, bo pstryknęły mi się też pierwsze artystyczne prace Zosi... oto efekt poniżej... :-)



Ps... ma dziecko talent... :-)
Tagi: Zosia
17:51, sbrozyna , Dla Zosi...
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 listopada 2010
Wiem, wiem zrobiło się tutaj ostatnio trochę sportowo, ale nie było okazji pobuszować z aparatem (praca, praca i jeszcze raz praca) za to miałem trochę czasu posiedzieć w spokoju w domciu, bo się rozchorowałem. Na przykład wczoraj udało mi się obejrzeć mecz (na TVP2) warszawskiej Legii z Jagiellonią zakończonego zwycięstwem 2:0 a dzisiaj odnalazłem skrót z derb Radomia (ostanie odbyły się w 1998 na poziomie IV ligi), Radomiak kontra Broń 2:3 dla tych ostatnich... poniżej skrót udostępniony przez BrońTV


Ps...
piątek, 05 listopada 2010
To co wydarzyło się w czwartkową noc nie zdarza się polskim piłkarskim kibicom zbyt często. Nasz mały jak na skalę europejską Lech Poznań wygrał z gigantem światowego futbolu (sceptycy powiedzą nie trak wielkim bo jeszcze nic nie zdziałał) Manchesterem City 3:1, który w ostatnich dwóch latach zainwestował w nowych piłkarzy 150 000 000 funtów (Lech nieco ponad milion przy czym zarobił 4.5 mln euro na sprzedaży najlepszego piłkarza)... takiego sukcesu polska drużyna w europejskich pucharach nie pamięta od sezonu 2002/2003 kiedy to Wisła dotarła do 1/8 Pucharu UEFA eliminując AC Parma (1:2, 4:1) i Shalke 04 (1:1, 4:1) odpadając po wyrównanej walce z Lazio Rzym (3:3, 1:2) jeszcze Lech Poznań godnie nas reprezentował w sezonie 2008/2009 gdzie zajął trzecie miejsce w grupie (wygrał mecz z Feyenoordem Roterdam 1:0, dwókrotnie odnisł remis z AS Nancy 2:2 i Deportivo 1:1) w 1/16 poległ z Udinesse 2:2 i 1:2... chociaż mamy półmetek rozgrywek Lech ma duze szanse na kolejny awans, a gdzieś w tle jest piękny nowy stadion Lecha Poznań, pomimo małych zgrzytów pieknie sie prezentujacy i naprawdę byłem dumny gdy ITV4 transmitował relacje meczu z Poznania że mamy taki piekny obiekt w Polsce...:-) ponizej całość  uchwycona za pomocą tzw rybiego oka



Autor: zedpmd       Galeria: obiektywni.pl
czwartek, 04 listopada 2010
Powiem tak jestem typowym facetem i lubię gadżety. Nie, nie jestem jakimś maniakiem nowinek ale od czasu do czasu wpadnie mi w ręce jakaś nowa komórka, będąc na mieście szukam okazji by zajrzeć do sklepu o2, gdzie na półkach wyłożone są najnowsze modele można się nimi pobawić poszperać w opcjach... Jak się okazało jestem (jakieś badania na necie) statystycznym użytkownikiem telefonów mobilnych marki Nokia (około 40 procent w Polsce to takowi) i pomimo tego że system Symbian do doskonałych nie należy (jeżeli takowe istnieją) to z czasem można się przyzwyczaić...
Bylem posiadaczem sześciu telefonów komórkowych (średnia użytkowania 2 lata), zdarzyły mi się dwa Simensy, jeden LG i aż trzy Nokie z których zawsze byłem zadowolony a z ostatniej E71 jestem dumny...
Przy zakupie zasugerowałem się stosunkiem ceny do możliwości (zakupiłem ja w marcu czyli niemal dwa lata po premierze) nie zachwyca bajerami i szybkością ale już posiada wszystkie cechy rasowego smartphonu i do tego to coś, choćby ten czerwony przycisk startu, niby nic a dodaje charakteru, a całość w pięknej wytrzymałej metalowej oprawie... i choć czasami myślę o wymianie telefonu to nie wiem czy pogodziłbym się z myślą że moja nokia mogła by wylądować gdzieś w szufladzie... albo na eBayu...:-)



i krótki film promo...



Ps... Lech Poznań prowadzi z Manchesterem City 1:0...
Tagi: telefon
19:37, sbrozyna , Inne...
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 listopada 2010
Książkę przeczytałem latem zeszłego roku, tak się złożyło gdy Zosia przychodziła na świat czyli 17 miesięcy temu...



... to był bardzo intensywny okres ale Nocnych wędrowców pochłonąłem w kilka dni (tych samotnych gdy dziewczyny leżały w szpitalu). Bardzo lubię Wojciecha Jagielskiego i mam sentyment do reportaży Ryszarda Kapuścińskiego właśnie z tego kontynentu. Akcja dzieje się w gdzieś w obozie dla uchodźców w Ugandzie. Autor spotyka chłopca który walczył w oddziałach Bożej Armii, stworzonej przez Josepfa Kony'go z porywanych z wiosek dzieci. To one dzieci są głównymi bohaterami książki, najbardziej brutalne wojsko świata, pozbawiane jakichkolwiek zahamowań tak normalne dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat. Gdzieś obok przedstawiona jest historia Ugandy kraju pięknego i nękanego przez rożnej maści dyktatorów (choć by najbardziej znany Idi Amin). Jest to też opowieść o pracy reportera o jego miejscu w opisywanym świecie o potrzebie relacjonowania rzeczywistości światu który go nigdy nie zrozumie. On sam nie potrafi się odnaleźć wie że po opowiedzeniu historii wróci do swoich pieleszy do bezpiecznego świata a postacie pozostawione zostaną same sobie. Było to dla niego zrozumiałe gdy bohaterami jego reportaży byli ludzie dorośli okazało się ze z dziećmi nie jest już tak samo zresztą po przeczytaniu książki wcale nie wydaje mi się ona reportażem...

Ocena:5/7

Książka była nominowana do nagrody Nike 2010, poniżej krótka recenzja...


piątek, 29 października 2010
Mowa tu o nowej odsłonie filmu Pirania 3D, którą to ostatnio miałem przyjemność (nieprzyjemność) obejrzeć w kinie. Nie zdarza nam się często witać w tym przybytku kultury, jako młodzi rodzice z 16 miesięcznym dzieckiem potrzebujemy nie lada kombinowania aby Zosię zostawić na dłużej  w czyimś innym towarzystwie niż nasze (poniekąd z naszego nadopiekuństwa). Ok do rzeczy zdarzyło się a że w kinach była właśnie premiera filmu 3D (aj ten Avatar) bez namysłu ruszyliśmy do kina...



... różnie to bywa z takimi spontanicznymi wyprawami, w tym wypadku to raczej niewypał. Pirania 3D to remake filmu z 1978 o zmutowanych piraniach przez przypadek wypuszczonych do pobliskiego jeziora. Jako że nowa wersja została nakręcona w nowej technice 3D postanowiono trochę film udoskonalić... tak więc akcja dzieje się latem nad jeziorem Victoria, pełnia sezonu, tysiące nastolatków bawiących się tańczących i pijących hektolitry alkoholu. Na dnie jeziora dochodzi dodo gwałtownych wstrząsów , przez co pęka cześć dna... ze snu budzą się prehistoryczne piranie... teraz połączmy te dwa obrazy i dostaniemy no własnie ciężko powiedzieć co... erotykę i krew w 3D bez powalającej fabuły, ani to śmieszne ani straszne, a i zdjęcia w żadnym wypadku nie przypominają tych z Avatara i to 3D jakieś takie mizerne... pieniądze wyrzucone w błoto... poniżej zwiastun i jak to bywa z najlepszymi scenami oceńcie sami...

piątek, 22 października 2010
Internetowy miesięcznik Esensja opublikowała niedawno ranking 100 najlepszych filmów XXI wieku poniżej umieszczam pierwszą dziesiątkę filmów które obejrzałem (w nawiasie miejsce w rankingu)...

1. (2) Zakochany bez pamięci - 2004

Film nie przypadł mi do gustu, nie powiem ciekawa pomysł i fabuła ale czegoś mi tam brakowało a może po prostu zraził mnie Jim Carrey (nie przepadam za nim) jakoś nie mogłem się przekonać. Kolejny film o miłości z niestandardową fabułą dla mnie tylko niezły ale ma coś w sobie...
  
2. (8) Spirited Away - 2001

O tak bardzo dobry film taka japońska wersja "Alicji w krainie czarów". Mała dziewczynka by odczarować rodziców wyrusza do świata bogów gdzie wszystko jest na opak. Film obejrzałem raz i to dawno ale utkwił mi w pamięci, a tak w ogóle to kocham, mangę...

3. (13) Władca Pierścieni - Dwie Wieże - 2002

Ok jestem fanem Tolkiena a film ten jest dla mnie rewelacyjny mógłbym go oglądać kilka razy dziennie...

4. (14) Mroczny Rycerz - 2008

Bardzo dobry film o Gotham i jego mrocznym rycerzu Batmanie dla mnie lepsza pierwsza cześć Batman Początek myślę że jest tak wysoko ze względu na odtwórce roli Jokera Heath Ladgera który w trakcie kończenia zdjęć popełnił samobójstwo...
 
5. (15) Władca Pierścieni - Drużyna Pierścienia - 2001

patrz pozycja nr. 3 (13)...

6. (20) Za wszelką cene - 2004

Film jest niezły. świetne krajce aktorskie, jest w nim wszystko, obejrzałem go tylko raz i nie chce więcej może dlatego że jak na amerykański produkt o boksie brak w nim Happy Endu chociaż w tym filmie i to jest względne bo jak długo można być na szczycie...

7. (22) Dzień świra - 2002

Myślę że pomimo 8 lat od premiery film ten w Polsce ma status kultowego... a statystyczny Polak to własnie taki Adam Miauczyński ambitny nieudacznik nie spełniony w życiu rozpamiętujący przeszłość, a wszystko to w krzywym zwierciadle a jakże inaczej byśmy tego nie kupili...

8. (25) Casino Royale - 2006

Dla mnie bez rewelacji po prostu kolejna odsłona przygód agenta 007 Jamesa Bonda dla fanów rewelacja gdyż reżyser wraca do korzeni mniej jest tu rzeczy niemożliwych więcej prawdopodobnych no i zmiana odtwórcy tytułowego bohatera Daniela Craig (mnie nie przypadł do gustu)...

9. (26) Miasto Boga - 2002

Film niezwykły o przedmościach Rio de Janeiro o walkach gangów, biedzie przyjaźni... cudowne zdjęcia i muzyka... główny bohater ma tylko jedno na celu wydostać się z tego miejsca i zostać profesjonalnym fotografem... film zasługuje na pierwszą piątkę tego rankingu...

10. (30) Potwory i spólka - 2001

Film familijny dla każdego, że potwór nie taki straszny jak go malują... świetna muzyka i zdjęcia dla mnie dużo lepszym filmem jest Shrek, który w tym rankingu jest o 14 oczek niżej tj na 44 pozycji i dla współczesnego kina to krok milowy...
poniedziałek, 18 października 2010
Stare dobre polskie przysłowie mów wszędzie dobrze ale najlepiej w domu i ups obawiam się że odnosi się to także do mojej skromnej osoby z żalem jednak muszę powiedzieć że pomyślałem tak po powrocie do mojego Exeter z rodzinnego Radomia... poniżej dwie fotki z Krakowa, na kilka minut przed załadowaniem się do samolociku...



...



Ps. nie powiem w Polsce było fajnie ale jednak tęskniliśmy za naszą małą rutyną...
poniedziałek, 11 października 2010
Zacznę tradycyjnie... oj dawno już tu nie zaglądałem, a zdarzyło się tak, że i na galerię obiektywni.pl zerknąłem (poniżej będzie zdjęciowy efekt tej wędrówki po necie). dzisiejszy tytuł notki wziął się z tego że nasz znajomy mechanik obchodzi w środę urodziny (przed tygodniem wymienił nam za darmo katalizator oczywiście sam produkt pochodzi z odzysku ale autko śmiga jak nowe) no i jakiś mały prezencik zdało by się mu wręczyć (breloczek i kartkę z fajową bryka w tle) coś tam znaleźliśmy ale właśnie przed chwilą przeglądając galerię trafiłem na super fotkę z moskwiczem w roli głównej... Mario to dla ciebie...:-)



Autor: Dr_Feelgood     Galeria: obiektywni.pl
środa, 22 września 2010
Przy okazji poprzednich wpisów o aparatach Pentax wrzuciłem kilka reklam tej marki, zauważyłem jej specyficzną politykę poszukiwania głównego odbiorcy (pomimo że marka posiada naprawdę dobry i profesjonalny sprzęt) skierowana jest raczej do klienta amatorskiego który w fotografii poszukuje przyjemności. Sam jestem posiadaczem Pentaxa K10d pół-profesjonalnej lustrzanki, inne marki w tym wypadku starają się uwypuklić mocne strony produktu (w 2007 roku aparat bił na głowę konkurencje i był laureatem wielu konkursów branżowych)...



... tak więc jak firma prezentuje swój sztandarowy produkt Pentax K10d... trzy reklamy... :-)

...

...

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 54
| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
Ciekawe Blogi
Ciekawe strony...
Cień Wernera TV...
CWTV Foto
CWTV Komiks
Dlaczego Cień Wernera...
Foto galerie...
Foto_Blogi...
Foto_magazyny...
Info dla Emigrantów...
Interaktywne media...
Ksiega gosci...
Masters of photography...
Sportowe_Blogi...
Testy i opinie...

darmowe liczniki>

statystyka